Aborcja

Aborcja nie jest zwykłym chirurgicznym zabiegiem. To bezpardonowa i “wroga” inwazja w dwa organizmy – poczętego dziecka i jej matki. Jak wiemy – organizm płodu ginie. Natomiast organizm matki – po tak brutalnej ingerencji – jest narażony na szereg negatywnych następstw, mogących prowadzić nawet do zgonu.

Zjawisko aborcji towarzyszy ludzkości od wieków. W różnych epokach i różnych kulturach kobiety przerywały niechciane ciąże lub te, która zdarzyły się nie w porę. Szacuje się, że obecnie na świecie przeprowadza się około 46 mln. aborcji rocznie, z czego 20 mln. to aborcje niebezpieczne, czyli takie, które dokonywane są przez osoby bez odpowiednich kwalifikacji, albo w warunkach zagrażających zdrowiu lub życiu kobiety. Niebezpieczna aborcja stanowi jedną z głównych przyczyn śmiertelności kobiet z powodów związanych z ciążą (80 tys. spośród 600 tys. przypadków rocznie). Oznacza to, że źle przeprowadzona aborcja przyczynia się do śmierci ponad 200 kobiet dziennie. Tych zgonów możnaby było uniknąć. Bowiem zabieg przerwania ciąży, przeprowadzony w odpowiednich warunkach i przez osobę wykwalifikowaną jest zdecydowanie bezpieczniejszy niż sam poród. Ryzyko śmierci na skutek aborcji jest dziesięć razy mniejsze niż w przypadku porodu.

Tak może czuć się dziecko w łonie matki:

7. września 2003 roku

Od dzisiaj już żyję. Inni jeszcze o tym nie wiedzą, ale żyję! Jestem maleńką istotą, która dopiero zaczyna się kształtować. To mój pierwszy dzień istnienia, a już dosyć dużo dowiedziałam się o sobie. Zdradzę wam w tajemnicy, że będę blondynką o niebieskich oczkach.

12. września 2003 roku

Niektórzy twierdzą, że jeszcze wcale nie jestem osobą i moja mama tylko istnieje. Ale w głębszym zastanowieniu jestem w prawdzie osobą, tak jak okruszynka chleba jest chlebem. Mama istnieje, więc ja też!

17. września 2003 roku

Wiadomo mi, że będę kochała zapach kwiatów. Już za kilka miesięcy wyjdę na świat! To wspaniałe uczucie. Zaczęłam już otwierać usta. Tylko pomyśleć, że mniej więcej za rok będę się już śmiała. Moje pierwsze wypowiedziane słowo będzie: MAMA

26. września 2003 roku

Dzisiaj zaczęło bić mi już moje serduszko. Odtąd będzie ono biło bez chwili odpoczynku, ale gdy będę stara i ono się zmęczy ustanie i wtedy umrę. Lecz teraz jestem maleńka i nie powinnam sobie zawracać tym główki.

2. października 2003 roku

Codziennie robię się coraz większa. Moje rączki i nóżki zaczęły się już kształtować. Ale minie trochę czasu zanim stanę na nich o własnych siłach.

12. października 2003 roku

Na rączkach zaczynają mi się tworzyć paluszki. Ale one są śmiesznie małe! Będę mogła nimi głaskać mamę po jej puszystych włoskach. Ciekawe jak wygląda moja mama. Ale już niedługo zobaczę ją moimi oczkami.

20. października 2003 roku

Dopiero dzisiaj mama dowiedziała się od lekarza, że żyję, żyję pod jej serduszkiem!! Ach! Jakże musi być szczęśliwa. Cieszysz się mamo?

25. października 2003 roku

Mamusia i tatuś chyba myślą o tym jakie dać mi imię. Ale przecież nie wiedzą, że będę dziewczynką. Moje włoski zaczynają już rosnąć. Robią się takie puszyste, miękkie i błyszczące. Ciekawe jakie włosy ma mama.

10. listopada 2003 roku

Już niedługo będę widzieć! Wokół mnie jest ciemno. Gdy mamusia wyda mnie na świat będzie tam pełno słońca i wiele ślicznie pachnących kwiatków. Ale najbardziej nie mogę się doczekać by ujrzeć mamę.

23. listopada 2003 roku

Ciekawe czy mama słyszy szmer mojego serduszka? Niektóre dzieci rodzą się chore, ale moja serce jest silne i zdrowe! Bije tak równiutko: puk-puk, puk-puk. Będziesz mieć zdrową córeczkę mamusiu!!

1. grudnia 2003 roku

Dzisiaj moja matka mnie zabiła.
—————————————

Maleńkie stópki, których tupotu już nikt nie usłyszy. Główki, niczym pączki róż, a w nich oczy na wpół otwarte, błyszczące przerażeniem. Nie dało im zobaczyć nic, prócz ssawek i wzierników. Rączki i nóżki oderwane od poskręcanych ciałek. Usteczka uchylone w niemym krzyku, nie spotkają matczynej piersi, a dusze spoczną w foliowym worku na śmietniku. Tutaj życie kończy się w metalowej misce.

To matki swoim dzieciom zgotowały ten los.

Jednak wciąż na świecie 25% kobiet żyje w krajach, w których aborcja jest całkowicie zakazana lub dopuszczalna tylko dla ratowania ich życia. Kolejne 10% kobiet – w krajach, gdzie ciążę można przerwać także dla ratowania fizycznego zdrowia kobiety; 4% w krajach, gdzie poza wyżej wymienionymi powodami, aborcja jest dopuszczalna także dla ochrony zdrowia psychicznego kobiety. Dla 61% kobiet zasady dopuszczalności przerywania ciąży są bardziej liberalne. Dopuszcza się aborcję np. z przyczyn społeczno-ekonomicznych lub bez podawania przyczyn.

Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: 1. ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, 2. badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego nieodwracalnego upośledzenia płodu, albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, 3. zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.